list miłosny do dziewczyny krótki

Filmy które są podobne do List miłosny 1998 Jeśli lubicie "List miłosny" to prawdopodobnie szukacie bolesny, sentymentalny i wzruszające filmy o / z podróż w czasie, prawdziwa miłość, czas, wojna domowa, amerykańska wojna domowa, miłość i romans i zakochać się tematami gatunków Fantasy i Romans nakręcone w USA. Musisz przetłumaczyć "JEJ LIST MIŁOSNY" z polskiego i użyć poprawnie w zdaniu? Poniżej znajduje się wiele przetłumaczonych przykładowych zdań zawierających tłumaczenia "JEJ LIST MIŁOSNY" - polskiego-angielski oraz wyszukiwarka tłumaczeń polskiego. Być może próbujesz napisać do nich pełny list miłosny z okazji rocznicy — lub po prostu dlatego, że był to stresujący tydzień i chcesz podnieść ich na duchu. Z drugiej strony możesz po prostu wysłać im szybki, głupkowaty, kochany tekst, aby przypomnieć swojej wyjątkowej osobie, że myślisz o niej, gdy jesteś osobno. Miłość nie potrzebuje żadnych dowodów, jednak czasem, aby pokazać siłę uczucia, można wysłać drugiej połówce wiersz miłosny. Zobacz najpiękniejsze wiersze miłosne dla niej i dla niego. Taki gest to idealny pomysł dla zakochanych. Jeśli chcesz naprawdę zaimponować, sięgnij po twórczość znanych poetów. Jeżeli chcesz sprawić, aby prezent dla męża był wyjątkowy, dodaj do niego życzenia miłosne. Nasz zbiór dedykacji miłosnych Ci w tym pomoże. Jeżeli chcesz je utrwalić na lata, umieść życzenia miłosne wewnątrz kryształu 3D. Kryształ 3D świetnie sprawdzi się jako prezent miłosny dla Twojego męża. Zajrzyj do galerii. nonton film business proposal sub indo dramaqu. List miłosny do dziewczyny Na świecie wciąż są romantycy i wrażliwi ludzie, którzy są kimś więcej cenią oni stronę duchową niż materialną i wolą bardziej niestandardowe wyznania w swoich uczuciach. Ale zdarza się również, że niektórzy przedstawiciele silniejszego seksu po prostu nie mają odwagi otwarcie powiedzieć o swoich uczuciach, być może boją się negatywnej odpowiedzi i nieporozumienia, a może po prostu w obecności ukochanej osoby są zaniemówieni, a nawet normalne słowa nie mogą ich odebrać. Ale to nie ma znaczenia, w obu przypadkach możesz wyznać swoje uczucia, pisząc do dziewczyny list miłosny. Tylko nie elektroniczny, ponieważ nie ma w nim duszy i nie można jej zachować, poczuć i umieścić w sekretnym miejscu, w którym leżą rzeczy drogie sercu. Istnieje kilka ogólnie przyjętych zasad, które pomogą Ci uniknąć niechcianych błędów. List miłosny do dziewczyny: jak pisać? Aby skomponować taką wiadomość, nie trzeba być wielkim pisarzem i przyjaźnić się z muzą. Wszystko, czego potrzebujesz, to twoje uczucia i pragnienie, aby przekazać swoje uczucia ukochanej osobie. Ale nadal istnieje kilka zasad, których należy przestrzegać, aby nie zepsuć listu miłosnego do dziewczyny. A więc: Nie używaj zwrotu "kocham cię". W swoim przesłaniu powinniście otworzyć swoje uczucia, ale z umiarem, jak przygotować dziewczynę i poinformować ją o swoim stosunku do niej. W końcu słowa miłości mówią w rzeczywistości, ale nie piszą. Użyj zwrotów miłosnych, dziewczyna to polubi, bo dajesz jej możliwość wyboru i nie stawiasz jej przed faktem. Długość litery. Cóż, nie przesadzaj. Długi tekst po prostu usunie wszystkie uczucia, które przekazujesz. Dziewczyna nie będzie w stanie znaleźć znaczenia ani stracić go. Krótki komunikat zamazuje cały efekt. Minimalna długość listu miłosnego to jeden środkowy akapit tekstu, maksimum to dwa akapity. Wiadomość powinna być kierowana tylko do konkretnej osoby. Staraj się jak najdokładniej wskazać osobę, do której piszesz, ponieważ w życiu są różne przypadki, kiedy list może wpaść w niepowołane ręce z powodu banalnego pominięcia autora. Podaj nazwę i sprawdź, czy twoje dzieło trafia bezpośrednio do obiektu twojej adoracji. List miłosny musi być poważny. Nie należy rozcieńczać tekstu za pomocą wulgarnych żartów lub wszelkiego rodzaju zabawnych treści. Przy tak wesołym nastroju dziewczyna nie potraktuje poważnie wszystkich twoich myśli, uczuć, o których piszesz. Nie wkładaj wykrzykniki. Twój list przejdzie emocjonalny próg tego, co jest dozwolone. Powinien być spokojny i poważny, gładki, a nie krzyczeć i przytłaczać czytelnika. Forma prezentacji. W tym przypadku istnieją tylko dwie opcje: poezja lub proza. Jeśli zdecydujesz się na wyznanie w wierszu, pożądane jest, aby był on chroniony prawami autorskimi, ponieważ po co mówić o swoich uczuciach słowami i doświadczeniami innych osób, więc nie zbliżysz swojej dziewczyny do siebie. Lepiej obudzić ją świadomością miłosnych tekstów i zadeklarować kilka wierszy w odpowiednich momentach. Proza - najczęstsza forma pisania wiadomości. Dzięki temu stwierdzeniu możesz dokładnie opisać swoje uczucia. Jestem. Oddaję Ci siebie, taką jak stoję. Moje myśli, każdą pojedynczą. Pierwszą po przebudzeniu i ostatnią wieczorem. Moją miłość i ramiona gotowe do osłonięcia Cię przed każdym złem, czekające za każdym życiowym zakrętem. Oddaję Ci mój czas, moją przyjaźń i uwagę. Mój głos w słuchawce, w środku nocy, kiedy życie kładzie na kolana. Dłonie gotowe by podnieść, by nakleić plaster, strzepać brud. Palce odrętwiałe, niezdarnie ocierające łzy. Razem pokonamy wszystko. Razem. I serce, tysiąc razy pocięte na kawałki, rozbite, wydeptane. Złożone, po raz tysiąc pierwszy. Też Ci oddaję. Oddaję Ci moją ufność, nadzieję na to, że jestem coś warta. Że znaczę dla Ciebie tyle, ile Ty dla mnie znaczysz. Jesteś całym moim światem. Moją Utopią. Jesteś moim zapomnieniem, codziennym uśmiechem. Jesteś łzą, jedną, jedyną. Powietrzem, każdym jego łykiem. Jesteś ciszą, jesteś muzyką. Moim natchnieniem. Jesteś krzykiem, złością i hukiem zamykanych drzwi. Jesteś moją pewnością i masą wątpliwości. Nieskończonością. Widzisz? Jesteś wszystkim. Oddaję Ci moje emocje, uśmiechy i łzy. Oddaję Ci mój honor, moją dumę i złość. Oddaję wszystko. Tylko bądź. Tu i teraz. I za dziesięć lat. Bądź pierwszą myślą rano i ostatnią przed snem. Bądź zapachem, który tak dobrze znam, który ćpam i chcę ćpać. Bądź głosem, kojącym szepcącym, że kochasz. I nawet kiedy bywają momenty kiedy zajebiście irytujesz mnie swoim śpiewem… Śpiewaj. Bądź. Bądź dłońmi, ciepłymi, silnymi. Gotowymi mnie podnieść kiedy nie mam siły wstać. Łap mnie za rękę kiedy nikt nie patrzy i kiedy patrzą też. Wplataj palce w moje, nachalnie, łapczywie. Bądź. Opleć mnie mocno ramionami, pozwól zapomnieć o całym źle świata. O nadziei w ludzi, którą straciłam. O całym kurestwie, o mojej niemocy. Spraw, żeby chciało mi się rano wstać. Uśmiechnij mnie. Zerwij kwiatka na łące, zaparz kawę. Pocałuj w czoło, muśnij delikatnie moje usta swoimi. Wplataj palce w moje, pieść, dotykaj. Pozwól zapomnieć, zakochać się w Tobie po raz setny. Po raz tysięczny. Pozwól po raz kolejny przekonywać się, że nie mogę kochać bardziej. A potem dziwić się, że przecież wczoraj było mniej. I wiem, że bywam zołzą. Bywam suką, niegodną Twojej uwagi, całego poświęcenia. Wiem, że czasami nie zasługuję na ułamek Twojej uwagi. Że znosisz mnie, chociaż czasami nie lubisz. Ja też Cię nie lubię, bywają takie dni. Tylko bądź, nie znikaj. Ja jestem. matka-nie-idealna Matka Nieidealna. Pisząca z dystansem do macierzyństwa i nutką autoironii. Wszystko co przeczytasz na blogu pisane jest z małym przymrużeniem oka. W kulturze cyfrowej niewiele par pisze jeszcze do siebie listy miłosne. Trudno jednak wyobrazić sobie coś bardziej romantycznego od czułego listu miłosnego, w którym powiemy drugiemu o naszych co wieczór dostaje od żony identycznego SMS-a: „O której wracasz?”. Próżno w nim szukać romantyzmu i delikatności, z jaką św. Ludwik Martin, ojciec św. Teresy z Lisieux, pisał do swojej żony, św. Zelii: „Do Alençon będę mógł dotrzeć dopiero w poniedziałek; czas mi się dłuży, nie mogę się doczekać, kiedy będę przy Tobie”.Czy możliwość natychmiastowego kontaktu i współczesne narzędzia komunikacji uśmierciły miłosną korespondencję? Nie ma co ukrywać, że małżonkowie w XXI wieku komunikują się za pomocą SMS-ów, pozbawiając się tym samym wyjątkowego języka, o którym, co ciekawe, nie wspomina Gary Chapman w swoich Pięciu językach miłości. List bowiem jest cenną formą komunikacji w kontekście codziennej rutyny. Pozwala uhonorować swoje małżeństwo. „Pisanie pozwala przetrwać w codzienności” – stwierdza Amicie, żyjąca w małżeństwie od 15 to poświęcić dla drugiego czasWiększość osób jest poruszona bezinteresowną uwagą, jaką współmałżonek im poświęca w trakcie pisania listu. List staje się tak rzadki, że zarówno nadawcy, jak i adresatowi dostarcza „przyjemności, w skład której wchodzi także oczekiwanie i obawa” – podsumowuje żonaty od 30 lat Paul. „Cieszę się na samą myśl o tym, że pisząc do żony list, poświęcam jej czas tak, jak ona to robi, kiedy pisze do mnie. Muszę poszukać znaczka, wybrać papier, wziąć do ręki pióro, zaadresować kopertę, ten cały fizyczny proces pisania pokazuje drugiemu, że poświęcam mu czas”.Ten handlowiec korzysta ze służbowych wyjazdów, żeby regularnie wysyłać żonie listy. Jakże to prosty, a zarazem głęboki i pełen żaru sposób na podtrzymywanie i zacieśnianie więzi. Pozostaje w zasięgu nawet kogoś, kto obawia się, że nie potrafi pięknie nigdy nie pozostaje bez znaczenia A to dlatego, że pojedynczy szczegół w korespondencji od drugiego może bardziej nas poruszyć niż cały potok słów przelanych na papier. List nigdy nie jest bez znaczenia, nawet jeżeli nawiązuje do codziennych spraw, „pod warunkiem, że nie ogranicza się do faktów, ale porusza również osobiste uczucia przez nie wywołane” – wyjaśnia Bénédicte de Dinechin, doradca przyczynia się do wzmocnienia relacji. Joanna wciąż ma w pamięci kartkę z wizerunkiem swojej świętej patronki, na której jej mąż napisał: „Ta figura przypomina mi, jak bardzo potrzebuję Twojej siły”. Najbardziej wzruszyło ją zdanie: „Joanna d’Arc jest silna tak, jak Ty!”.Podstawową funkcją miłosnej korespondencji pozostaje łagodzenie rozłąki. Axelle, której mąż z powodu pracy w wojsku regularnie wyjeżdża na kilka miesięcy, dzieli z nim swoją codzienność w wysyłanym co tydzień liście, by podtrzymywać ich małżeńską więź i by łatwiej było mu się odnaleźć po powrocie. W przypadku Gwénoli, która spędza miesiąc letnich wakacji sama z dziećmi, otrzymany od męża list pozwala jej lepiej znosić rozłąkę. Uwielbia ten rytuał: dotyka kopertę, otwiera ją, rozkłada złożoną kartkę, sama w pokoju, delektuje się każdym słowem.„Kiedy go czytam, przepełnia mnie wdzięczność, powracają wspomnienia pięknych chwil. Mam wrażenie, że znika dzieląca nas odległość”. Dba o to, by jej listy sprawiały Éricowi taką samą przyjemność. To swoiste „błędne koło” – twierdzi Bénédicte de Dinechin: „Pisanie listu skoncentrowanego na osobie współmałżonka samo w sobie już dużo znaczy, ponieważ postawa autora, który daje i pozostaje otwarty na dar, ubogaca związek. Ten, kto pisze, rozszerza swoje serce i jako pierwszy czerpie z owoców swej własnej hojności”.Pauline i Louis pragną, by po ich małżeństwie został konkretny ślad. Dlatego też z rekolekcji, na jakie co roku udają się osobno, przysyłają sobie list. Ten długi list pisany z miejsca, w którym każde z nich staje w prawdzie przed samym sobą, stał się już rytuałem. Nakreślają w nim swoją relację z Bogiem, swoje zobowiązania, nierealizowane projekty, a także wskazują sposoby na poprawę wybranych pomaga również unikać przekrzykiwania się w przypadku sporu. W czasie małżeńskiej harmonii natomiast służy do tego, by się wzajemnie budować. Évelyne i Étienne piszą do siebie co najmniej raz w miesiącu. Ta korespondencja tchnęła w ich małżeństwo „nowego ducha”, od czasu kiedy zostali sami po wyprowadzce dzieci. Étienne wyjaśnia, że: „List rozwija naszą uczuciową więź, ale nie w sensie romantycznym, jak zwykło się wnosi do komunikacji między nami, mamy odwagę poruszyć kwestie, których z powodu ugodowych charakterów raczej nie komentujemy wprost”. Ta metoda przynosi tym większe owoce, jeżeli następuje po niej rzeczywisty dialog. List bowiem nie zastąpi rozmowy, ale może do niej przygotować lub ponownie ją dalszy przysięgi wierności złożonej w dniu ślubuNiektórym parom list pozwala przeanalizować swoje życie, wspierać się nawzajem, zwrócić uwagę na jakieś zranienia, powierzyć sobie własne słabości, przebaczyć sobie czy też podkreślić wyjątkowość ich relacji. Żonaty od 22 lat Bruno dwa razy w tygodniu wręcza swojej żonie list po powrocie z pracy. W trakcie codziennej podróży pociągiem czyta brewiarz, a następnie pisze przelewa na papier to, co pragnie przekazać żonie. „Czasami jest to list krótki i banalny, innym razem głęboki i pełen treści. Fakt, że w moim grafiku rezerwuję miejsce na takie spotkanie z żoną, traktuję jak przedłużenie przysięgi wierności złożonej w dniu ślubu” – zaznacza ten ojciec czworga podobną historią mamy do czynienia u Amicie i Jeana. W każdy poniedziałek umawiają się na pół godziny w jakiejś knajpce, aby napisać do siebie list. „Po co piszesz list do taty, skoro codziennie go widzisz?” – pyta ich 12-letnia córka. Małżonkowie znają odpowiedź: pokazują sobie poprzez konkretny gest, że ich wzajemna miłość jest najważniejsza. W ten sposób zbierają również dowody miłości, na których mogą się oprzeć, kiedy ich małżeństwo przechodzi trudniejsze daje upust swoim zapędom poetyckim, formułuje komplementy czy pozwala sobie na krytykę. Kiedy w samotności pochyla się nad kartką, uczy się argumentować i rozwijać swój tok rozumowania. Inaczej niż przy pisaniu SMS-a, przy redagowaniu listu zawsze siedzi, aby lepiej zwerbalizować swoje myśli. Raz będzie to list, w którym przeprasza, innym razem się żali, a w jeszcze innym dziękuje… ta kobieta będąca kiedyś dyslektyczką nauczyła się w ten sposób wyrażać koniec dodajmy, że pisanie pozwala spojrzeć na swoje małżeństwo z długofalowej perspektywy. „List miłosny, nawet jeżeli porusza trudny temat, wpisuje naszą relację w ramy przeszłości i przyszłości, ponieważ zawsze zaczyna się od podziękowania pod adresem współmałżonka, a kończy obietnicą małego kroku, który zobowiązujemy się dać niebawem w jego kierunku” – podsumowuje rys wieczności, jakie nosi na sobie miłosna korespondencja sprawia, że zostaje ślad po naszej relacji. „Za czterdzieści lat nie będziemy mogli znaleźć na strychu czatów z WhatsAppa, postów zamieszczanych na Facebooku czy SMS-ów. Ale w ręce będą mogły wpaść nasze listy – cieszy się Paul. Jak wielkie będzie wtedy nasze poruszenie i zachwyt!”.Olivia de FournasCzytaj także:Przysięga małżeńska – najpiękniejszy list miłosnyCzytaj także:Piszemy do siebie listy. Nie tylko miłosne! Miłosne wierszyki na walentynki! Wyślij miłosny wierszyk swojej dziewczynie. Wyślij chłopakowi walentynkę niech wie co do niego czujesz! Życzenia na WALENTYNKI dla chłopaka. Walentynkowe życzenia dla dziewczyny. W walentynki, 14 lutego złóż życzenia swojej ukochanej lub ukochanemu. Prezentujemy wierszyki na Walentynki dla dziewczyny i chłopaka. Wyślijcie wierszyki walentynkowe ukochanej wierszyki na walentynki! Życzenia na WALENTYNKI dla chłopaka. Walentynkowe życzenia dla dziewczynyWiem, że jesteś daleko ode mnie,Wiem, że czasem naprawdę Ci źle!Lecz w mym sercu też nielekko,Bo ja bardzo kocham Cię!Walentynki wierszykiDziś święty Walenty może sprawić cuda -dzięki niemu miłość znaleźć Ci się znów zaświeci, w sercach żar roznieci,a my w środku zimy śnieg i lód na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaBlady księżyc krąży po niebie,maluje wzory na ciemnym tle,moje serce tęskni do Ciebie,a usta szepczą: Ja kocham Cię!Na WalentynkiChociaż ja się Tobie nie rzucam na szyję,o dla Ciebie przecież serce moje moja szczera, a myśli gorące -w dowód przesyłam całusów 2022. Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaBlask zimowego słońca,uśmiechy każdego dnia,oraz tysiące całusów,przesyłam Tobie - na walentynkiBez imienia i nazwiskaJa CięBardzo mocno na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaCzar lutowej nocyi blask lutowego dnia,wraz z wiązanką pozdrowień,przesyłam Tobie - ja!Wierszyk na walentynkiAmor w moje serce celowałI mnie dla Ciebie słodka dziewczynko,Czy będziesz moją Walentynką?Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaKochaj mnie każdego dniato nie będę nigdy Twoją Walentynkąz uśmiechniętą, słodką na WalentynkiW dzień Walentynek,Dla ładnych dziewczynek,Wysyłam pocztówki,Dla dziewczyn milutkich!Walentynki 2022. Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaDwie róże w wazonie są stołu ozdobąa list jest rozmową między mną a dla dalszej miłej naszej znajomości,wysyłam w Walentynki ten symbol miłościWalentynki W kosmicznym tempie,Lecz w ziemskim stanie,Serdeczną WalentynkęPrzesyłam Ci kochanie. Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaDziewczę kochane, bądź przekonane,Póki żyć będę, kochać Cię będę,A gdy mnie ciemne zakryją doły,Kochać Cię będą moje Walentynki dla dziewczynyWyznam Tobie dziś w sekrecie,Kocham Ciebie jak nikt w przesyłam przez misia małego,W dniu Świętego Walentego!Walentynki Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaGdy pierwszą gwiazdkę ujrzysz na niebie,Przypomnij sobie, że ja lubię Ciebie,A kiedy ona w oczko Twe błyśnie,Niech Cię ode mnie mocno uściśnieWierszyki na Walentynki dla chłopakaNa dworze chłodno, wiatr drzewa kołysze,a ja do Ciebie Walentynkę powoli, piszę dokładnie,niech każde słowo w sercu zapadnie!Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaGdyby moje serce Twego nie kochałoTo by nic do Ciebie nie napisało,Lecz moje serce tak Twoje miłujeŻe ręka pisze co ono moje serce wzajemnością bije,Oddało Ci się, Tobą tylko żyje!Chętnie podzielę losu wszelkie doleNa wspólną radość naszą i niedolę!Wierszyki na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaUlica - TęsknotaNumer - Miłość złotaAdresat - Kocham CięNadawca - Domyśl ogień się pali, jak woda się leje,tak moje serce, za Twoim na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaSerce sercu serce daje,Serce w sercu tęskni, serce drży,Jeśli kochasz - napisz mi!Każdy gwiazdkę ma na niebie,dla każdego gwiazdka lśni,ja wybrałem tylko Ciebie,moją gwiazdką jesteś na Walentynki dla dziewczyny. Wierszyki walentynkowe dla chłopakaJesteś jabłuszkiem w mej kieszeni,jesteś listeczkiem wśród iskierką w popielniku,chcę Cię poznać mój słodki jak cukierek,chcę Cię zjeść dziś na ofertyMateriały promocyjne partnera Przepraszam, że taki krótki, ale niestety nie wymyśliłam nic innego :( Miałaś dziesięć lat gdy poznałaś Taemina. Razem chodziliście do szkoły. Wszystko robiliście razem. Teraz on ma dziewiętnaście lat, a ty nie całe siedemnaście. Zaczęło się to w dniu twojego przyjazdu do Korei. Zamieszkałaś ze swoim ojcem, po tym jak twoja matka wybrała chłopaka zamiast ciebie. Mimo wszystko nie rozpaczałaś, ponieważ ten wyjazd pozwolił ci na poznanie nowych osób i chłopaka, którego z czasem pokochałaś. Pewnego dnia siedziałaś w domu razem z przyjaciółką, oglądając film. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Z uśmiechem na ustach otworzyłaś je i oniemiałaś. W drzwiach stała twoja mama, a na podjeździe stał czarny samochód jej partnera. - Co ty tu robisz? - spytałaś wściekła. - Nie mów takim tonem do matki! - Nie jesteś moją matką. Idź!! - krzyknęłaś i trzasnęłaś drzwiami. Wróciłaś do swojej przyjaciółki i pełna gniewu opadłaś na kanapę. - Co się stało? Kto to był? - spytała z troskom. - Moja ... Maja matka. - odparłaś ze smutkiem, - Czego chciała? - Nie wiem. Po tych słowach przytuliłaś się z płaczem do dziewczyny. * wieczór * Odprowadziłaś przyjaciółkę do drzwi. Gdy poszła zostałaś sama w domu. Tata miał wrócić dopiero około północy. Podeszłaś do lodówki i wyjęłaś picie. Niespodziewanie zadzwonił dzwonek. Niepewnie podeszłaś do drzwi i przestraszyłaś się. To znowu była twoje mama. Uchyliłaś lekko drzwi. - Czego znowu chcesz? - Porozmawiać. - odparła łagodnie. - Porozmawiać? To ty umiesz rozmawiać? - spytałaś sarkastycznie. - Otwórz. - Aniyo. - Mów do mnie po polsku! - Aniyo!!! Parę sekund później weszła do środka i razem z chłopakiem usiadła na kanapie. - Co on tu robi? Nie ma prawa wchodzić do tego domu!!! - krzyknęłaś. On poparzył się na ciebie z gniewem. Ty prychnęłaś i zaczęłaś słuchać kobiety, która wcześniej była twoją matką. - Wracasz do Polski. - powiedziała - Tam będziesz chodziła do szkoły. - Dlaczego teraz chcesz, żebym z tobą mieszkała?! Wybrałaś jego! Wybiegłaś z salonu i z płaczem opadłaś na łóżko w pokoju. Nagle zadzwonił telefon. Odebrałaś i ucieszyłaś się słysząc głos swojego przyjaciela. - _______? Co się dzieje? Czemu płaczesz? - To nic... Nie mogę teraz rozmawiać, ale jutro się spotkamy. - Arraso. Do zobaczenia. Rozłączyłaś się i zeszłaś na dół, gotowa na najgorsze. Twoje obawy ziściły się. Tydzień później byłaś w drodze na lotnisko. Byłaś zdziwiona, ponieważ widziałaś jak mama się stara, żebyście znowu zbliżyły się do siebie. A jej chłopak nie jest aż tak zły. Przed wyjazdem włożyłaś Taeminowi list do jego torby. " Proszę. Przeczytaj. " pomyślałaś. * Taemin * Skończył właśnie próbę. Ubrał się i wyszedł z budynku. W drodze do dormu znalazł w torbie list do niego. "Kochany Oppa, Piszę do ciebie, ponieważ bałam się pożegnania z Tobą. Chcę żebyś wiedział, że bardzo Cię kocham. Gdyby nie ten wyjazd, to na pewno powiedziałabym Ci to osobiście. Przepraszam _________." Po jego policzkach zaczęły spływać łzy. Z przerażeniem spojrzał na zegarek i uświadomił sobie, że za chwilę już nigdy cię nie zobaczy. Pośpiesznie wrócił do dormu i razem z chłopakami ruszył na lotnisko. * Narrator - lotnisko * Ze smutkiem ruszyłaś za rodzicami. Nagle usłyszałaś dobrze ci znane głosy wołające twoje imię. - ______! Poczekaj! Odwróciłaś się i z łzami w oczach zobaczyłaś swoich przyjaciół i Taemina stojącego na ich czele. - Oppa... - wyszeptałaś Chłopak podbiegł do ciebie i wziął cię w ramiona. - Jak mogłaś nie powiedzieć o tym? - spytał łamiącym się przez płacz głosem. - Ja... Ja.... Mianhae, Oppa. Taemin przytulił cię mocniej do siebie i wyszeptał ci do ucha "Saranghae" Oniemiałaś i zaczęłaś mocniej płakać. Twoje oczy zrobiły się czerwone. - Proszę. Nie wyjeżdżaj. Nie zostawiaj mnie. - Ja .... Bardzo chciałabym zostać, ale mama.... - po tych słowach załamałaś się. Nagle usłyszałaś głos swojej matki. - Widzę, że masz tu nie tylko przyjacół, ale również chłopaka, który cię kocha. Przytuliła cię i podeszła do partnera. Porozmawiała z nim przez chwilę, po czym odparła. - Opiekuj się _____. - rozpłakała się i zbliżyła się do ciebie. - Możesz zostać. Po tych słowach pożegnałaś się z nią i jej chłopakiem. Potem patrzyłaś jak samolot odlatuje. Z iskierkami w oczach odwróciłaś się do Taemina i przytuliłaś się do niego. On niepewnie musnął wargami twoje usta. Rozdrażniona przyciągnęłaś go do siebie i pocałowałaś, a on to odwzajemnił. KONIEC ^^ dla edyska0924 ^^

list miłosny do dziewczyny krótki